Przejdź do menu

● Audyt SEO · technika, treść, linki

Audyt SEO strony internetowej

Audyt ma odpowiedzieć na jedno pytanie: co konkretnie blokuje Twoją stronę w Google i w jakiej kolejności to naprawić. Nie lista stu błędów, tylko plan, który da się wykonać.

sn ikona check

12+ lat w SEO

sn ikona check

Bez długich umów

Darmowa strategia SEO

Otrzymaj darmową strategię SEO!

Zostaw 3 dane, przeanalizuję widoczność Twojej strony bez zobowiązań.

Formularz chroni reCAPTCHA Google: prywatność i warunki.

od 2 500 zł

netto za pełny audyt serwisu firmowego

4 warstwy

technika, treść, doświadczenie, linki

6 etapów

od rozmowy na start po omówienie wyników

0

długoterminowych umów do podpisania

Poniżej opisuję, co dokładnie sprawdzam, ile taka analiza kosztuje na rynku i co odróżnia audyt płatny od darmowego skanu, który dostajesz w zamian za adres e-mail. Jeżeli szukasz opisu całej usługi, jest on na stronie pozycjonowanie stron.

Co daje audyt

Co daje audyt SEO i czego po nim nie oczekiwać

Audyt odpowiada na jedno pytanie: dlaczego ta strona nie zarabia tyle, ile mogłaby zarabiać z wyszukiwarki. Odpowiedź prawie nigdy nie brzmi „bo masz za mało linków”. Zwykle to splot kilku rzeczy: część podstron w ogóle nie jest indeksowana, treść nie pokrywa tematu w takim zakresie, w jakim pokrywa go konkurencja z pierwszej dziesiątki, a dwie najważniejsze usługi walczą ze sobą o tę samą frazę.

Czego audyt nie zrobi: sam z siebie nie podniesie pozycji. To dokument, nie wdrożenie. Widziałem sporo raportów, które wylądowały w szufladzie, bo miały sto pięćdziesiąt stron i żadnej kolejności działania. Dlatego mój raport zaczyna się od listy priorytetów, a nie od spisu wszystkiego, co narzędzie uznało za błąd.

Druga rzecz, którą warto ustalić na starcie: audyt ma sens wtedy, gdy ktoś potem te zalecenia wdroży. Jeżeli nie ma kto tego zrobić po Twojej stronie, powiedz mi o tym przed zamówieniem, bo wtedy inaczej ustawiam zakres i piszę rekomendacje pod konkretny system, na którym stoi Twoja strona.

Cena

Ile kosztuje audyt SEO

Pełny audyt serwisu firmowego

od 2 500 zł netto

technika · treść · struktura · profil linków

Audyt zaczyna się u mnie od 2 500 zł netto. Jednej sztywnej ceny nie podam, bo nikt uczciwie nie może jej podać. Audyt strony wizytówkowej z ośmioma podstronami i audyt sklepu z tysiącem kategorii to dwie zupełnie różne prace. Kwotę podaję po tym, jak sprawdzę liczbę podstron w Twoim serwisie i zobaczę, na jakim silniku stoi. Za dwa i pół tysiąca dostajesz pełny audyt serwisu firmowego: technikę, treść, strukturę i profil linków, z listą poprawek ułożoną według tego, co realnie ruszy pozycje najszybciej. Sklepy i serwisy z setkami kategorii wyceniam wyżej.

Żebyś miał punkt odniesienia, poniżej widełki, w których porusza się rynek. Dane pochodzą z zestawienia ofert polskich agencji opublikowanego przez InClick, aktualizowanego w czerwcu 2026 roku.

Rodzaj audytuCena nettoDla kogo
Quick scan300 do 800 złSzybka weryfikacja przed decyzją
Audyt techniczny1 500 do 4 000 złStrona z problemami indeksacji
Pełny audyt2 500 do 7 000 złSerwis firmowy, wiele usług
Audyt sklepu3 500 do 10 000 złE-commerce, setki kategorii

Cztery rzeczy przesuwają wycenę w górę: liczba podstron, stan techniczny na starcie, konieczność analizy logów serwera oraz to, czy oczekujesz gotowych rekomendacji pod konkretny system zarządzania treścią, czy wystarczy opis ogólny. Wszystkie cztery możesz sprawdzić sam, zanim zadzwonisz do kogokolwiek.

Jedna uwaga o mojej sytuacji, bo ona realnie wpływa na kwotę: pracuję sam. W cenie nie ma marży na strukturę, tylko robota przy Twojej stronie. Pełny rozkład stawek za obsługę miesięczną, razem z medianą i przedziałami, opisałem w cenniku pozycjonowania, gdzie podaję konkretne liczby z umów, które mam podpisane.

Zakres audytu

Co sprawdzam w audycie strony internetowej

Analizę dzielę na cztery warstwy. Kolejność nie jest przypadkowa: nie ma sensu dopieszczać treści na stronie, do której Google nie ma dostępu.

sn ikona optymalizacja

Warstwa 01

Warstwa techniczna: dostępność i indeksacja

Zaczynam od tego, jak roboty widzą stronę. Czy plik robots.txt czegoś nie blokuje przypadkiem, czy mapa witryny jest aktualna, czy w indeksie nie siedzą adresy, których tam być nie powinno. Osobno szukam stron osieroconych, czyli takich, które istnieją w serwisie, ale nie prowadzi do nich żaden link wewnętrzny. To zwykle najtańszy do odzyskania ruch, bo treść już jest napisana i opłacona, wystarczy ją podlinkować.

Weryfikuję też strukturę adresów i kody odpowiedzi. Pętle przekierowań, łańcuchy kolejnych przekierowań 301 i błędy 404 marnują budżet indeksowania i psują profil linkowy. Jeżeli chcesz sprawdzić samą tę część, opisałem to krok po kroku we wpisie o wykrywaniu błędów 404.

sn ikona strony

Warstwa 02

Warstwa treści: pokrycie tematu i kanibalizacja

Google od dawna nie ocenia pojedynczych słów kluczowych w oderwaniu od reszty, tylko to, czy serwis wyczerpuje temat. Sprawdzam więc, czy Twoje treści pokrywają pełne spektrum dziedziny, w której działasz. Jeśli piszesz o klimatyzacji, a w tekstach nie ma pojęć takich jak montaż typu split, czynnik chłodniczy czy serwis gwarancyjny, algorytm nie ma z czego wywnioskować, że znasz się na rzeczy.

Druga rzecz w tej warstwie to kanibalizacja. Bardzo częsty przypadek: wpis blogowy i strona usługowa celują w tę samą frazę, więc obie siedzą na pozycji kilkunastej, zamiast żeby jedna była w czołówce. Ustalam wtedy, która strona ma wygrywać, i drugą przekierowuję albo przeprofilowuję. Rozgraniczam to konsekwentnie: strona usługowa sprzedaje, wpis blogowy tłumaczy.

sn ikona pozycjonowanie

Warstwa 03

Warstwa doświadczenia: Core Web Vitals i mobile

Patrzę na LCP, CLS oraz INP, czyli metrykę, która 12 marca 2024 roku zastąpiła FID w zestawie Core Web Vitals. Nie interesuje mnie sam wynik punktowy z narzędzia, tylko czy realni użytkownicy mobilni nie trafiają na przeskakujący układ strony i czy kliknięcie w menu daje reakcję od razu.

Sprawdzam też zgodność wersji mobilnej z desktopową. Google indeksuje przede wszystkim to, co widzi użytkownik smartfona, więc treść ukryta na mobile to treść, której dla wyszukiwarki nie ma. Szerzej o samych metrykach piszę we wpisie o Core Web Vitals.

sn ikona gwiazda

Warstwa 04

Warstwa zaufania: profil linków

Sprawdzam, kto do Ciebie linkuje i czy w profilu nie ma farm linków, które ciągną domenę w dół. Osobno analizuję teksty zakotwiczenia, bo nadmiar linków na dokładne dopasowanie frazy jest jednym z czytelniejszych sygnałów sztucznego budowania autorytetu.

Na koniec robię porównanie z konkurencją: z jakich źródeł korzystają firmy, które są nad Tobą, a których w Twoim profilu brakuje. To daje konkretną listę miejsc do zdobycia, a nie ogólnik w stylu „potrzebujesz więcej linków”.

Darmowy czy płatny

Darmowy audyt SEO kontra płatny, czyli za co się właściwie płaci

Kiedy sprawdzałem pierwszą dziesiątkę wyników na frazę „audyt SEO”, siedem stron z dziesięciu oferowało audyt darmowy. To nie przypadek i nie spisek. Darmowy audyt jest świetnym narzędziem sprzedażowym, bo kosztuje agencję tyle, co uruchomienie skanera, a w zamian daje adres e-mail i numer telefonu.

Nie mam z tym problemu, sam daję bezpłatną analizę przed rozpoczęciem współpracy. Warto tylko wiedzieć, czym te dwie rzeczy się różnią, żeby nie odrzucić płatnego audytu w przekonaniu, że dostało się to samo za darmo.

KryteriumDarmowy skanPłatny audyt
Kto go robiProgram automatycznieCzłowiek, po danych z narzędzi
ZakresZwykle strona głównaCały serwis
Kanibalizacja treściNie wykrywaWykrywa i rozstrzyga
Analiza konkurencjiBrakPorównanie z pierwszą dziesiątką
PriorytetyLista błędów bez wagiKolejność wdrożenia
Czas oczekiwaniaKilka minutOd kilku dni

Prosta zasada: darmowy skan odpowiada na pytanie „czy coś jest nie tak”. Płatny audyt odpowiada na pytanie „co zrobić w poniedziałek rano i dlaczego akurat to”. Jeżeli masz stronę wizytówkową i budżet bliski zera, darmowy skan plus godzina Twojej pracy naprawdę wystarczą na start.

Rozwiń biznes razem z nami!

Aby dotrzeć do użytkowników sieci ze swoją stroną, powinieneś zadbać, by znalazła się ona na wysokich pozycjach w wyszukiwarce Google.

Do realizacji tego celu potrzebne jest pozycjonowanie stron.

Oferta dla Ciebie

Narzędzia

Audyt SEO online i narzędzia automatyczne

Audyt online, czyli taki, w którym wpisujesz adres i po chwili dostajesz wynik, ma jedną realną zaletę: jest natychmiastowy. Wyłapie brakujące opisy meta, obrazki bez tekstu alternatywnego, wolne ładowanie i podstawowe błędy nagłówków. Do przeglądu porządkowego to w zupełności wystarczy.

Czego automat nie zrobi: nie oceni, czy Twoja treść odpowiada na to samo pytanie, na które odpowiada konkurencja z czołówki, nie zauważy, że dwie podstrony biją się o jedną frazę, i nie powie Ci, że problemem nie jest strona, tylko brak rozpoznawalności marki. Narzędzie widzi kod, nie widzi rynku.

Ja pracuję hybrydowo. Dane zbieram narzędziami, między innymi Screaming Frog do crawla, Ahrefs do profilu linkowego i konkurencji oraz Search Console i Analytics do tego, co się realnie dzieje na Twojej stronie. Wnioski wyciągam ręcznie, bo korelacje między tymi źródłami to jest właśnie ta część, za którą płacisz. Więcej o samej stronie technicznej znajdziesz we wpisie o zaawansowanej optymalizacji technicznej.

Screaming Frog · crawl

Ahrefs · linki i konkurencja

Search Console · pozycje i indeksacja

Analytics · ruch i konwersje

Warszawa i okolice

Audyt SEO w Warszawie

Działam z Warszawy i to ma znaczenie w dwóch sytuacjach. Pierwsza: prowadzisz firmę lokalną i część Twojego wyniku w wyszukiwarce nie zależy od strony, tylko od wizytówki Google, opinii i spójności danych adresowych w katalogach. Wtedy audyt samej witryny jest niepełny i włączam do niego przegląd wizytówki oraz obecności lokalnej.

Druga: wolisz omówić wnioski przy stole niż na wideorozmowie. Audyt omawiam osobiście, bo raport bez rozmowy zwykle zostaje nieprzeczytany. W Warszawie i okolicach robię to na miejscu, poza nią zdalnie, i szczerze mówiąc różnica jest głównie w Twojej wygodzie, nie w jakości analizy.

Warto wiedzieć, że zapytania z nazwą miasta mają zwykle mniejszą konkurencję niż ogólnopolskie. Widzę to na własnych danych z Search Console: zapytanie „audyt seo warszawa” wygenerowało mojej domenie 668 wyświetleń w ciągu ostatnich trzech miesięcy, przy średniej pozycji poza pierwszymi dwiema stronami wyników. Popyt lokalny jest, tylko trzeba się po niego schylić.

Proces

Jak wygląda audyt krok po kroku

Proces jest ten sam niezależnie od wielkości serwisu, zmienia się tylko czas na każdym etapie.

01

Rozmowa na start. Pytam o cele biznesowe, marże i to, które usługi realnie chcesz sprzedawać. Bez tego audyt jest techniczny, ale bezużyteczny.

02

Crawl serwisu. Przechodzę całą stronę narzędziem, tak jak robi to robot wyszukiwarki, i zbieram pełną listę adresów z ich stanem.

03

Zaciągnięcie danych. Realne pozycje, wyświetlenia i kliknięcia z Search Console, ruch i konwersje z Analytics, profil linkowy i konkurencja z Ahrefs.

04

Analiza ręczna. Szukam korelacji, których nie widzi automat, i weryfikuję, czy to, co narzędzie uznało za błąd, faktycznie kosztuje Cię ruch.

05

Priorytetyzacja. Dzielę zadania na krytyczne, ważne i optymalizacyjne, sortując je po tym, ile ruchu realnie mogą odzyskać.

06

Omówienie wyników. Przechodzimy przez raport razem, z uzasadnieniem każdego wniosku i ustaleniem, co wdrażasz sam, a co robię ja.

Czas zależy głównie od liczby podstron oraz od tego, czy trzeba analizować logi serwera. Konkretny termin podaję razem z wyceną, żebyś nie planował wdrożenia w ciemno.

Raport

Co dostajesz w raporcie

Raport ma być instrukcją, nie wypracowaniem. Struktura jest stała, żeby dało się do niego wracać w trakcie wdrożenia.

Element raportuCo konkretnie zawiera
PodsumowanieTrzy do pięciu najważniejszych problemów
Lista priorytetówZadania w kolejności wdrożenia
Część technicznaAdresy z błędami, wprost do poprawy
Część treściowaBraki tematyczne i kanibalizacja
Profil linkowyToksyczne domeny i luki wobec konkurencji
Plan na kwartałCo robić w kolejnych tygodniach

Rozwiń biznes razem z nami!

Aby dotrzeć do użytkowników sieci ze swoją stroną, powinieneś zadbać, by znalazła się ona na wysokich pozycjach w wyszukiwarce Google.

Do realizacji tego celu potrzebne jest pozycjonowanie stron.

Oferta dla Ciebie

Po audycie

Co dzieje się po audycie

01

Wdrażasz sam albo z programistą

02

Zlecasz samo wdrożenie techniczne

03

Stała współpraca na bazie planu

Masz trzy drogi i żadna nie jest gorsza od pozostałych. Możesz wdrożyć zalecenia samodzielnie albo rękami swojego programisty, bo raport jest pisany tak, żeby dało się z niego pracować bez mojego udziału. Możesz zlecić samo wdrożenie techniczne i dalej prowadzić treści u siebie. Możesz też wejść w stałą współpracę, w której audyt jest pierwszym etapem, a potem po prostu realizujemy jego plan.

Jeżeli zastanawiasz się nad tą trzecią opcją, warto najpierw przeczytać, o co pytać wykonawcę, zanim podpiszesz cokolwiek. Zebrałem to we wpisie jak wybrać agencję SEO. Nie pracuję na długich umowach, więc pytania z tej listy możesz spokojnie zadać także mnie.

FAQ

Najczęstsze pytania o audyt SEO

Co to jest audyt SEO?

To analiza kondycji strony pod kątem wyszukiwarki, obejmująca technikę, treść, doświadczenie użytkownika i profil linków. Jej efektem jest raport z listą problemów ustawionych w kolejności wdrożenia, a nie sam wykaz błędów.

Ile kosztuje audyt SEO?

Na rynku widełki sięgają od 300 zł netto za szybki skan do kilkunastu tysięcy za pełną analizę dużego sklepu. Typowy audyt strony firmowej mieści się w przedziale od 2 500 do 7 000 zł netto. Moją wycenę podaję po sprawdzeniu liczby podstron.

Ile trwa audyt SEO?

Od kilku dni roboczych przy stronie firmowej do kilku tygodni przy dużym serwisie z analizą logów serwera. Termin podaję razem z wyceną, przed rozpoczęciem pracy.

Czy audyt SEO może być darmowy?

Darmowe są zwykle skany automatyczne, które sprawdzają stronę główną i wyłapują podstawowe błędy. Analiza kanibalizacji, pokrycia tematu i porównanie z konkurencją wymagają pracy człowieka, więc nie występują w wersji bezpłatnej.

Czy mogę sam przeprowadzić audyt SEO?

Część tak. Search Console pokaże Ci błędy indeksowania, PageSpeed Insights wydajność, a darmowa wersja crawlera przejdzie mniejszy serwis. Trudniejsze jest rozstrzygnięcie, które z wykrytych rzeczy naprawdę kosztują Cię ruch.

Jakie narzędzia są potrzebne do audytu?

Podstawa to Search Console i Analytics, czyli dane o Twojej stronie prosto od Google. Do tego crawler pokazujący strukturę serwisu oraz narzędzie do analizy linków i konkurencji. Ja korzystam ze Screaming Frog i Ahrefs.

Czy audyt wpłynie na pozycję mojej strony?

Sam audyt niczego nie zmienia, bo jest tylko analizą. Pozycje ruszają się dopiero po wdrożeniu zaleceń, a tempo zależy od tego, czy problem był techniczny, czy dotyczył treści.

Jak przygotować się do audytu?

Przygotuj dostęp do Search Console i Analytics, dostęp do panelu strony oraz listę usług, na których najbardziej Ci zależy. To wystarczy, żeby zacząć, resztę zbiorę sam.

Czym różni się audyt strony od audytu sklepu?

W sklepie dochodzą obszary, których strona firmowa nie ma: filtry i nawigacja fasetowa generujące tysiące adresów, duplikaty opisów produktów oraz obsługa wariantów. Dlatego audyt sklepu jest droższy i trwa dłużej.

Czy pomagacie wdrożyć zalecenia po audycie?

Tak, to najczęstszy scenariusz. Możesz też wdrożyć wszystko samodzielnie, bo raport jest pisany pod pracę bez mojego udziału. Wybór należy do Ciebie i nie warunkuję jednego drugim.

Darmowa strategia SEO

Zamów audyt swojej strony

Napisz, jaki masz adres i czego oczekujesz od strony w ciągu najbliższego roku. Odpiszę z zakresem, terminem i kwotą, bez etapu wielospotkaniowego. Skontaktuj się ze mną albo wypełnij formularz wyceny wyżej na tej stronie.