Pozycjonowanie stron Katowice
Katowice to nie jedno miasto, tylko metropolia zrośnięta z czterdziestu gmin. To zmienia sposób doboru fraz i sprawia, że wizytówka waży tu tyle co pozycja. Prowadzę SEONIM od ponad 12 lat, zdalnie i bez długich umów.
Pozycjonowanie stron Katowice: dla kogo to się realnie opłaca
Klient szukający Twojej usługi w Katowicach rzadko przewija wyniki dalej niż do połowy pierwszej strony. Wybiera spośród tego, co widzi od razu: trzech firm w bloku z mapą i kilku pierwszych wyników pod nim. Pozycjonowanie sprowadza się do tego, żeby znaleźć się w tym wąskim polu widzenia.
Nazywam się Kamil Kanigowski i prowadzę SEONIM od ponad dwunastu lat. Pracuję w stylu White Hat, rozliczam się miesięcznie i nie obiecuję pierwszego miejsca w trzydzieści dni. Na tej stronie opisuję pozycjonowanie firmy z Katowic bez marketingowej otoczki: jak wygląda tutejsza czołówka wyników, ile to kosztuje, ile trwa i gdzie w tym mieście leży pułapka, która kosztuje najwięcej pieniędzy. Jeśli wolisz od razu porozmawiać o swojej stronie, napisz do mnie, a przygotuję bezpłatną analizę widoczności.
Co naprawdę pokazuje pierwsza strona wyników na frazy katowickie
Sprawdziłem ten wynik przed napisaniem tej strony, bo bez tego doradzanie komukolwiek byłoby zgadywaniem. Obraz jest ciekawszy, niż mogłoby się wydawać.
Górę zapytania zajmuje blok z mapą i trzema firmami, a niżej pojawia się drugi taki blok. Stoją tam same lokalne firmy i freelancerzy ze Śląska. Dopiero pod nimi zaczynają się wyniki organiczne, w których dwa najwyższe miejsca należą do stron o bardzo słabym profilu odnośników, za to poświęconych temu miastu w całości. Duże agencje ogólnopolskie z mocnymi domenami siedzą w dolnej części pierwszej dziesiątki, na typowych podstronach miastowych.
Wniosek dla Ciebie jest praktyczny. Na zapytaniach z nazwą tego miasta siła domeny znaczy mniej niż to, czy strona faktycznie mówi o Katowicach i czy firma ma zadbaną wizytówkę. To jedna z niewielu sytuacji w SEO, w której mniejsza firma bije większą przy porównywalnym budżecie. Wniosek dla mnie jest równie prosty: strona, którą czytasz, należy do tej drugiej grupy, więc nie udaję lokalnej firmy i nie liczę tu na pierwsze miejsce. Liczę na to, że treść okaże się na tyle konkretna, żebyś chciał porozmawiać.
Katowice to nie jedno miasto, tylko środek zrośniętej metropolii
To najważniejsza różnica między pozycjonowaniem tutaj a pozycjonowaniem w mieście, które kończy się na granicy administracyjnej.
Katowice mają około dwustu osiemdziesięciu tysięcy mieszkańców, ale Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, utworzona w 2017 roku, obejmuje czterdzieści jeden gmin i ponad dwa miliony ludzi na obszarze, po którym jeździ się kilkanaście minut. Sosnowiec, Chorzów, Siemianowice Śląskie i Mysłowice graniczą z Katowicami bez wyraźnej przerwy w zabudowie. Gliwice, Zabrze, Bytom, Tychy i Dąbrowa Górnicza leżą w zasięgu krótkiego dojazdu.
Z punktu widzenia Twojej firmy oznacza to, że realny obszar obsługi obejmuje kilkanaście miast naraz. Z punktu widzenia Google oznacza to kilkanaście osobnych zapytań, a nie jedno. Osoba z Zabrza nie wpisuje nazwy Katowic i najczęściej nie zobaczy strony, która mówi tylko o Katowicach.
Tu popełniany jest najdroższy błąd na tym rynku: firma opisuje jedną stronę pod Katowice, wymienia w stopce kilkanaście sąsiednich miast i czeka na telefony z całej metropolii. Google nie ma wtedy czego pokazać na zapytanie z Bytomiem czy z Tychami, więc pokazuje kogoś innego. Sensowne rozwiązanie to osobne, faktycznie napisane podstrony dla tych lokalizacji, z których naprawdę chcesz mieć klientów, a nie dla wszystkich po kolei. Zwykle zaczynam od trzech do pięciu miast o największym potencjale i dokładam kolejne, gdy pierwsze zaczynają pracować.
Katowice czy cały Śląsk, czyli jak dobrać zasięg fraz
Zapytanie o pozycjonowanie na Śląsku ma zauważalny wolumen obok zapytania o same Katowice i dobrze pokazuje, jak myślą tutejsi klienci. Część osób szuka wykonawcy w mieście, a część od razu w regionie, bo i tak zakłada dojazd.
Frazy lokalne dzielę na trzy warstwy. Pierwsza to nazwa usługi z nazwą miasta i ona daje najszybsze telefony, bo intencja jest tu najbardziej gotowa do kontaktu. Druga to nazwa usługi z określeniem regionu, przydatna przy usługach z dojazdem oraz w branżach obsługujących zakłady i firmy z całego województwa. Trzecia to sama nazwa usługi bez lokalizacji, zwykle najtrudniejsza, ale otwierająca rynek poza metropolią.
Kolejność ma znaczenie ekonomiczne. Start od frazy regionalnej przy pustej stronie usługowej to najdłuższa droga do pierwszego zapytania. Start od miasta i dzielnicy daje pierwsze telefony wcześniej i finansuje dalsze prace.
Czy agencja spoza Śląska poradzi sobie z lokalnym rynkiem
Prowadzę SEONIM z Warszawy i pracuję zdalnie z firmami z całej Polski. Mówię o tym otwarcie, bo i tak pada to pytanie w pierwszej rozmowie.
Odpowiedź wynika z tego, jak działa wyszukiwarka. Google ocenia lokalizację Twojej firmy, a nie lokalizację osoby, która optymalizuje stronę. Pod uwagę bierze adres widoczny na stronie, spójność danych firmy w całej sieci, wizytówkę, opinie oraz odnośniki ze stron powiązanych z regionem. Każdy z tych elementów dotyczy Ciebie.
Obecność wykonawcy na miejscu przydaje się w dwóch sytuacjach: gdy chcesz spotykać się osobiście oraz gdy potrzebne są zdjęcia zakładu albo materiały nagrane w firmie. Reszta pracy, czyli audyt, technika, treści, budowa autorytetu i analiza danych, dzieje się na tych samych narzędziach bez względu na odległość. Rozmawiamy telefonicznie i przez wideo, a postępy widzisz w raporcie oraz we własnej Search Console.
Rozwiń biznes razem z nami!
Aby dotrzeć do użytkowników sieci ze swoją stroną, powinieneś zadbać, by znalazła się ona na wysokich pozycjach w wyszukiwarce Google.
Do realizacji tego celu potrzebne jest pozycjonowanie Katowice.
Wizytówka Google i blok z mapą, czyli połowa gry o Katowice
Na zapytaniach z nazwą tego miasta blok mapowy potrafi zająć górną część ekranu, a przy części fraz pojawia się w wynikach dwukrotnie. To osobny ranking, rządzący się innymi zasadami niż wyniki organiczne, i traktowanie go jako dodatku sporo kosztuje.
O widoczności w mapach decydują przede wszystkim kompletność wizytówki, poprawnie dobrana kategoria działalności, liczba i świeżość opinii, zdjęcia, aktualne godziny otwarcia oraz zgodność danych kontaktowych między wizytówką a stroną. Rozbieżny numer telefonu albo stary adres potrafi zablokować firmę w mapach mimo poprawnie zoptymalizowanej witryny.
W gęstej zabudowie tej metropolii dochodzi jeszcze jedno. Odległość od miejsca, w którym stoi szukająca osoba, waży w mapach bardzo dużo, a granice miast leżą tu blisko siebie. Firma z Katowic bywa przez to niewidoczna dla klienta z Sosnowca, choć dzieli ich kilkanaście minut jazdy. To kolejny argument za tym, żeby wyniki organiczne budować osobnymi podstronami lokalizacyjnymi, bo tam odległość nie rozstrzyga.
Jak prowadzę pozycjonowanie krok po kroku
Kolejność prac nie jest przypadkowa i wygląda tak samo bez względu na branżę:
- Audyt i rozpoznanie konkurencji. Sprawdzam stan techniczny strony, indeksację, dotychczasową widoczność i to, czym wygrywają firmy obecne w czołówce na Twoje frazy. Wynikiem jest lista priorytetów, a nie spis wszystkiego, co dałoby się poprawić.
- Dobór fraz i architektura serwisu. Ustalam, która podstrona odpowiada za które zapytanie, żeby Twoje strony nie zaczęły konkurować ze sobą. Przy usługach obsługiwanych w kilkunastu miastach to najczęstsza przyczyna zastoju.
- Optymalizacja techniczna. Szybkość, poprawna indeksacja, wersja mobilna, struktura adresów i dane strukturalne. Bez tego dobra treść nie wykorzysta swojego potencjału.
- Treści i optymalizacja on-page. Rozbudowa stron usługowych, osobne podstrony dla lokalizacji, które faktycznie obsługujesz, oraz treści odpowiadające na pytania zadawane przed decyzją o kontakcie.
- Budowa autorytetu. Odnośniki z wartościowych, tematycznie powiązanych źródeł, pozyskiwane zgodnie z wytycznymi Google, bez schematów narażających domenę na filtr.
- Pomiar i korekta. Co miesiąc sprawdzam w Search Console, co się stało z opublikowanymi treściami: które zbierają wyświetlenia przy słabym współczynniku kliknięć i które stoją tuż za czołówką. Poprawa istniejącej strony daje efekt w dniach, nowy tekst w miesiącach, więc najpierw zbieram plony, a dopiero potem sieję.
Cały proces opisuję szerzej na stronie o pozycjonowaniu stron internetowych, gdzie znajdziesz też odpowiedź na pytanie, co robić, gdy działania nie przynoszą efektów.
Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Katowicach
Nie mam gotowego cennika z pakietami, bo zakres prac przy stronie usługowej z kilkoma podstronami i przy sklepie z tysiącami produktów różni się kilkukrotnie. Mogę natomiast podać widełki z własnego portfela: miesięczne budżety moich klientów mieszczą się w przedziale od około tysiąca złotych do kilku tysięcy, zależnie od wielkości serwisu, konkurencyjności branży i tempa, w jakim ma się to dziać. Orientacyjne przedziały opisuję też w cenniku pozycjonowania.
Dla firmy usługowej celującej w Katowice i kilka sąsiednich miast zwykle wystarcza dolna albo środkowa część tego przedziału. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że obsługa kilku lokalizacji naraz kosztuje więcej niż jedno miasto, bo każda podstrona lokalizacyjna wymaga własnej treści i własnego wsparcia. Dlatego lepiej wychodzi rozłożenie tego w czasie niż próba objęcia całej metropolii w pierwszym miesiącu.
Uczciwe ostrzeżenie przed najtańszymi ofertami: za kilkaset złotych miesięcznie nikt nie wykona audytu, nie napisze treści i nie zbuduje autorytetu domeny. Za te pieniądze kupuje się raport z narzędzia i garść odnośników z zaplecza. Efekt bywa gorszy niż brak działań, bo naprawa profilu odnośników trwa dłużej niż zbudowanie go od zera.
Ile trwa, zanim zobaczysz efekty
Pierwsze zmiany w Search Console pojawiają się zwykle po miesiącu lub dwóch i dotyczą fraz, na których strona już gdzieś się wyświetlała. Wyraźny wzrost ruchu to najczęściej trzeci albo szósty miesiąc. Stabilna obecność w czołówce na zapytania z nazwą miasta to horyzont od pół roku do roku.
Na tym rynku dochodzi element, którego nie ma w mniejszych miastach. Skoro obsługa metropolii oznacza kilka podstron lokalizacyjnych, efekty przychodzą falami: najpierw pracuje główna lokalizacja, potem kolejne. To dobra wiadomość, bo pierwsze zapytania pojawiają się wcześniej niż pełny efekt całego projektu.
Tempo zależy od punktu startu. Strona z historią, poprawną techniką i jakimś zapleczem treści przyspiesza szybciej niż świeża domena bez odnośników. Dlatego w pierwszej rozmowie proszę o dostęp do Search Console, bo bez niego mogę tylko szacować.
Rozwiń biznes razem z nami!
Aby dotrzeć do użytkowników sieci ze swoją stroną, powinieneś zadbać, by znalazła się ona na wysokich pozycjach w wyszukiwarce Google.
Do realizacji tego celu potrzebne jest pozycjonowanie Katowice.
Dla kogo w Katowicach pozycjonowanie ma największy sens
Najlepiej sprawdza się tam, gdzie klient sam szuka rozwiązania i decyduje szybko:
- usługi dla domu i dla firm, przy których zapytanie kończy się telefonem tego samego dnia,
- gabinety i usługi zdrowotne, gdzie pacjent wybiera z pierwszych wyników i z opinii,
- firmy obsługujące zakłady produkcyjne, logistykę i przemysł, mocno reprezentowane w tym regionie,
- dostawcy usług dla sektora biurowego, który wyrósł tu wokół centrów usług biznesowych,
- gastronomia i hotele korzystające z ruchu targowego i konferencyjnego wokół Międzynarodowego Centrum Kongresowego oraz katowickich hal widowiskowych,
- firmy usługowe z dojazdem, dla których liczy się widoczność w kilku miastach metropolii naraz,
- sklepy internetowe prowadzone z Katowic, sprzedające w całym kraju.
Odradzam natomiast pozycjonowanie, gdy nikt nie szuka Twojego produktu w wyszukiwarce, gdy potrzebujesz sprzedaży w tym miesiącu albo gdy strona nie sprzedaje przy ruchu, który już ma. Dokładanie odwiedzin do strony, która nie konwertuje, powiększa problem zamiast go rozwiązywać.
Najczęstsze błędy śląskich firm w Google
Powtarzają się cztery.
Stopka zamiast podstron lokalizacyjnych. Lista kilkunastu miast na dole strony nie tworzy widoczności w żadnym z nich. Rozbicie tej listy na kilka realnie napisanych podstron to najczęściej pierwsza rzecz, jaką robię przy firmach z tego rejonu.
Nazwa miasta doklejona wszędzie. Powtarzanie frazy w każdym akapicie nie podnosi pozycji, a psuje odbiór tekstu. Wystarczy, że miasto pojawia się naturalnie w tytule, w nagłówkach i w opisie obszaru działania.
Zaniedbana wizytówka Google. Brak aktualnych godzin, jedno zdjęcie sprzed lat i milczenie pod opiniami. To najtańsza do naprawienia część lokalnego SEO i najczęściej pomijana, choć na tutejszych zapytaniach mapa zabiera górę ekranu.
Treść pisana pod algorytm, nie pod klienta. Strona pełna zapewnień o kompleksowych rozwiązaniach, bez orientacyjnych cen, obszaru działania i konkretów. Odwiedzający wychodzi po kilkunastu sekundach, a wyszukiwarka to zauważa.
Jak zacząć współpracę
Zaczynamy od bezpłatnej analizy. Sprawdzam widoczność Twojej domeny, stan techniczny strony, czołówkę wyników na Twoje frazy i realny potencjał zapytań w Katowicach oraz w miastach, które chcesz obsługiwać. Dostajesz konkretne wnioski, przewidywany czas i koszt, bez zobowiązania do współpracy.
Jeśli z analizy wyjdzie, że Twoje pieniądze szybciej zwrócą się w innym kanale, powiem to wprost. Wolę stracić jedno zlecenie niż prowadzić projekt, który nie ma prawa się udać. Napisz do mnie, a odezwę się z terminem rozmowy.
Najczęstsze pytania o pozycjonowanie stron w Katowicach
Ile kosztuje pozycjonowanie strony w Katowicach?
Miesięczne budżety w moim portfelu mieszczą się w przedziale od około tysiąca złotych do kilku tysięcy. Dla firmy usługowej celującej w zapytania z nazwą miasta zwykle wystarcza dolna albo środkowa część tego przedziału. Na ostateczną kwotę wpływa wielkość serwisu, konkurencyjność branży, oczekiwane tempo oraz liczba lokalizacji, w których chcesz być widoczny.
Czy pozycjonowanie stron ma sens przy takiej konkurencji?
Ma, jeśli Twoi klienci szukają usługi w wyszukiwarce, a Ty potrafisz ich obsłużyć po telefonie. Na zapytaniach lokalnych rywalizujesz nie z całą Polską, lecz z kilkunastoma firmami z okolicy, a kilka pierwszych miejsc zbiera większość kliknięć. Nie ma natomiast sensu tam, gdzie popyt nie istnieje w Google albo gdy strona nie zamienia odwiedzin w kontakt.
Ile trwa pozycjonowanie i kiedy zobaczę pierwsze efekty?
Pierwsze ruchy w Search Console widać zwykle po miesiącu lub dwóch, wyraźny wzrost ruchu między trzecim a szóstym miesiącem, a stabilną obecność w czołówce na frazy z nazwą miasta po pół roku do roku. Przy kilku lokalizacjach efekty przychodzą falami, bo kolejne podstrony wchodzą do gry po kolei.
Czy można samemu pozycjonować stronę?
Częściowo tak. Uzupełnienie wizytówki Google, poprawa tytułów, rzetelne opisanie usług i konsekwentne zbieranie opinii są do zrobienia bez agencji i w mniej konkurencyjnej branży potrafią dać zauważalny efekt. Schody zaczynają się przy technice, architekturze serwisu i budowie profilu odnośników, gdzie łatwo zaszkodzić stronie bardziej, niż jej pomóc.
Czy agencja spoza Katowic poradzi sobie z lokalnym rynkiem?
Tak, ponieważ Google ocenia lokalizację Twojej firmy, a nie wykonawcy. Adres na stronie, wizytówka, opinie klientów i odnośniki powiązane z regionem dotyczą Ciebie. Prowadzę SEONIM zdalnie dla firm z całej Polski i cała praca odbywa się na tych samych narzędziach bez względu na odległość.
Czy jedna strona wystarczy na Katowice i sąsiednie miasta?
Nie. Klient z Zabrza albo z Sosnowca wpisuje nazwę swojego miasta, a wyszukiwarka pokazuje strony, które faktycznie o nim mówią. Lista miast w stopce niczego nie zmienia. Potrzebne są osobne podstrony lokalizacyjne z własną treścią, przy czym rozsądniej zacząć od trzech do pięciu najważniejszych rynków niż od kilkunastu naraz.
Czy wizytówka Google wystarczy zamiast strony internetowej?
Nie wystarczy. Wizytówka odpowiada za blok z mapą, który na zapytaniach lokalnych bywa bardzo widoczny, ale nie rywalizuje o wyniki organiczne pod nim. Bez strony tracisz też miejsce na opis usług, orientacyjne ceny i treści budujące zaufanie przed kontaktem. Oba elementy pracują razem i wzmacniają się nawzajem.
Pozycjonować na Katowice czy na cały Śląsk?
Na oba, ale nie jednocześnie. Frazy z nazwą miasta dają szybsze telefony, bo intencja jest bardziej gotowa do kontaktu, więc zaczynam od nich. Zapytania regionalne mają realny wolumen i sens przy usługach z dojazdem oraz w obsłudze firm z całego województwa, ale wymagają szerszego zaplecza treści, więc dokładam je w drugiej kolejności.
Czym różni się pozycjonowanie od reklam Google Ads?
W reklamach płacisz za każde kliknięcie, a ruch znika w dniu wyłączenia budżetu. W pozycjonowaniu budujesz pozycję, która pracuje dalej bez opłaty za wejście, ale potrzebujesz na to miesięcy. Przy krótkim horyzoncie sprawdzą się reklamy, przy budowaniu stałego kanału zapytań lepiej działa SEO. Często prowadzę oba równolegle.
Czy trzeba podpisywać długą umowę?
U mnie nie. Pracuję bez wieloletnich zobowiązań, z rozliczeniem miesięcznym, bo uważam, że klienta powinny zatrzymywać wyniki, a nie zapis w umowie. Dobrze jest natomiast założyć horyzont co najmniej kilku miesięcy, bo wcześniej trudno rzetelnie ocenić efekt pracy.
Po czym poznać, że agencja faktycznie pracuje?
Po trzech rzeczach: dostajesz raport z konkretnymi zmianami, a nie samą listą pozycji, masz własny wgląd do Search Console i widzisz tam rosnące wyświetlenia oraz kliknięcia, a osoba prowadząca projekt potrafi wyjaśnić, dlaczego robi akurat to i w tej kolejności. Brak którejkolwiek z tych rzeczy to sygnał ostrzegawczy.
Inne miasta, w których pracuję
Pracuję zdalnie, więc miasto nie ogranicza współpracy. Realia wyszukiwarki bywają jednak w każdym z nich inne, dlatego opisałem je osobno:
- Pozycjonowanie stron Toruń: najbardziej dostępny SERP z badanych.
- Pozycjonowanie stron Poznań: najgęstszy rynek firmowy.
- Pozycjonowanie stron Wrocław: dwa bloki map na górze wyników.
Zasady i stawki są wszędzie takie same, opisałem je na stronie pozycjonowania stron oraz w cenniku.